szukanie zaawansowane
 [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 2 lis 2009, o 19:17 
Użytkownik

Posty: 39
Lokalizacja: Żywiec
Ludzie mam ogromny problem. Na start w 1kl. LO zacząłem 3 kartkówkami (1,1,2) plus sprawdzianem, który też ostatnio poprawiałem. Sęk w tym, że nie czuje się jakiś nieudolny matematycznie, zawsze lubiłem ten przedmiot, w gimnazjum miałem większość 4 i 5. Teraz nie wiem co się stało. Jeśli tak będzie dalej, to z biedą wyciągne na 2 albo 3.

Macie może jakieś porady dotyczące startu w szkole, jak sie uczyć tej matematyki teraz ?
Góra
Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 2 lis 2009, o 19:36 
Użytkownik

Posty: 15
Lokalizacja: JL
Rób to co w gimnazjum.:)

Jeżeli w gimnazjum nic nie robiłeś i sobie radziłeś, bo jesteś inteligentny, nie znaczy, że tak będzie w LO.
Warto się wziąć do roboty i zrobić chociaż kilka zadań. Ja tak robię, kilka przykładów z każdego zadania zadanego przez nauczyciela, czasami robię wszystkie, gdy dany temat rozumiem słabiej.

W pierwszej klasie na początku masz trygonometrię, dla mnie to była jakaś totalna abstrakcja na początku. Jakieś sinusy, cosinusy, jak w ogóle się w tym połapać?:) Ale przysiadłem i wszystko okazało się proste. Popracuj, efekty na pewno szybko będzie widać.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 3 lis 2009, o 00:05 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 126
Na pocieszenie powiem Ci, że w mojej klasie w LO (profil mat-fiz), na koniec pierwszego semestru w pierwszej klasie, było 11 (sic!) niedostatecznych z matematyki na 32 osoby (a z fizyki 14 - rekord szkoły : P). Niezły hardkor, ludzie mieli problemy z przeskokiem na wyższy poziom i tak wyszło.
Jednak przez całe trzy lata nauki odpadły tylko dwie osoby, a ludzie, którzy na starcie mieli jedynki z matmy i fizy 'powyrabiali' się, pozdawali maturę na rozsądny procent i zakończyli edukację z dobrymi stopniami (jeden chłopak z pałą na semestr miał nawet na koniec LO piątkę z fizy).

Także rada jest jedna - uczyć się.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 3 lis 2009, o 20:30 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 811
Nasz docent na studiach nam ciagle powtarza ze w matematyce liczy sie przedewszystkim pilnosc. Jezeli nie rozumiesz wszystkiego odrazu i czujesz ze na kartkowkach masz problemy (a widac po wynikach ze jakies zaleglosci masz) to musisz to po prostu nadrobic pilnoscia. I mysle ze nie jest to wcale glupie co on mowi. Cwicz po prostu duzo, i bedzie dobrze :) No chyba ze nie zalezy Ci na dobrej ocenie, to moze sie jakos przeslizniesz ;)
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 23 lis 2009, o 21:36 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
moja matematyczka mowila trening czyni mistrzem :) pewnie cos w tym jest
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 gru 2009, o 14:43 

Posty: 0
Lokalizacja: Podkarpacie
jeżeli nie czujesz matmy - ja np nie czułem polskiego - to staraj sie poprostu przebrnąć do końca (byleby zdać i tyle), z doświadczenia powiem że w normalnym życiu (nie np w pracy gdzie robisz statystyki albo liczysz i liczysz) to z matematyki najbardziej potrzebny jest... kalkulator
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 19 gru 2009, o 15:19 
Użytkownik

Posty: 176
naucz się logiki, będzie Ci łatwiej zrozumieć matematykę ; )

(tak jest przynajmniej w moim przypadku , chodź logikę dopiero na studiach mam, matma jest od razu zrozumialsza i chyba sobie poprawię matmę z podstawowej na rozszerzoną ;) ).
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 19 gru 2009, o 15:56 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 35614
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Cytuj:
chodź logikę dopiero na studiach mam

A języka polskiego nie chcesz poprawić? :D
Uczymy się matmy robiąc zadania-najlepszy sposób dla mnie
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 19 gru 2009, o 16:49 
Użytkownik

Posty: 176
Cytuj:
A języka polskiego nie chcesz poprawić? :D

chciałbym ; ) ...



... ale nie mam na to czasu ; p
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 19 gru 2009, o 18:11 

Posty: 0
Lokalizacja: Sosnowiec; Jaworzno
Zgadzam się z przedmówcami. Należy robić zadania, ćwiczyć. Najlepiej założyć sobie zeszyt do ćwiczeń i tam robić zadanka np. praca domowa, żeby w razie wpadki-błędu nie babrać w lekcyjnym zeszycie. Wiadomo, jak coś nie wyjdzie to zawsze schludniej przepisać na czysto do normalnego zeszytu żeby lepiej sobie przypomnieć zasad np przed sprawdzianem. A jak sobie z czymś nie radzimy to idziemy do nauczyciela albo do kogokolwiek kto to kuma i rozumie.
Polecam także już w pierwszej klasie LO wydrukować sobie wykaz wzorów matematycznych ze strony OKE. Mamy pełny wykaz na czysto.

EDIT.
Dodam jeszcze, że ćwiczenie, robienie dodatkowych zadań, choć żmudne, często monotonne, potem popłaca. Po takim treningu zadanka robi się odruchowo a nie zastanawia się "Co tu teraz mam zrobić?".
Tyle ode mnie. Pozdrawiam
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 19 gru 2009, o 19:23 
Użytkownik

Posty: 176
catzilla - ja zawsze uważałem, że lepiej coś zrozumieć , niż umieć szybko rozwiązwać nie bardzo rozumiejąc sens pojęcia. A jak się rozumie, to rozwiązywanie zadań i tak przychodzi.

Pytanie więc czy ktoś chce matme rozumieć, czy umieć rozwiązywać zadania ? Bo za tym pierwszym zazwyczaj idzie i to drugie , a w drugą stronę nie zawsze to działa ; )
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 19 gru 2009, o 21:43 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 811
Tylko niestety nie zawsze czas na egzaminie na to pozwola zeby siedziec nad kazdym zadaniem i myslec kilka minut o co w tym chodzi ;)

Racja jednak ze trzeba to zrozumiec. A jak juz czlowiek zrozumial to cwiczenia i tak poprowadza do tego ze szybko sie rozwiazuje zadania :)
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 gru 2009, o 10:25 

Posty: 0
Lokalizacja: Lubuskie
Mimo dobrych ocen w gimnazjum Twoim problemem mogą być luki w wiedzy. Drobiazgi, które przechodziły w gimnazjum, z nowym nauczycielem w LO mogą już być wychwytywane. Spojrzyj krytycznie na to z czym Twoim zdaniem masz największe problemy a może okaże się, że musisz troszeczkę cofnąć się z materiałem... trzymam kciuki!
Góra
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 


 Zobacz podobne tematy
 Tytuł tematu   Autor   Odpowiedzi 
 Jakby się komuś zgubiły książki z matematyki to...  Andrzejmm  5
 Egzamin z matematyki - zadanie 2  argv  1
 Wydzielono z: Czy matura z matematyki powinna być obowiązkow  Disnejx86  18
 Dzielenie przez 0 dlaczego nie zgodne z resztą matematyki? - zadanie 2  PrawdziwaPrawda2  31
 Dlaczego wyniki z matury z matematyki są tak słabe?  Powermac5500  22
 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [F.A.Q.] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) ParaRent.com