szukanie zaawansowane
 [ Posty: 300 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
Kobieta Offline
PostNapisane: 5 gru 2010, o 22:23 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Dzień dobry. Jestem pedagogiem, matematykiem i korepetytorką z dużym doświadczeniem. Znam bolączki uczniów humanistów a nawet tych zdolnych ścisłowców w zakresie nauki matematyki.
Kilka dni temu ukazała się moja książka i pomyślałam, że zainteresuje Grono Forumowiczów.

Napisałam tę książkę dlatego, że ubogi jest polski rynek w zakresie kompendium matematyki.
Moim celem było, aby ta książka była przewodnikiem i przyjacielem dla ucznia począwszy od tabliczki mnożenia aż do obliczania całek.

Książka ma tytuł:
"Matematyka od podstaw do matury, czyli Everest w zasięgu Twojej dłoni".

Obejmuje program 12-tu lat edukacji: w szkole podstawowej, gimnazjum i liceum.
Przekazałam Czytelnikowi wiedzę w przyjazny i prosty sposób, poparłam ją dziesiątkami zadań, które krok po kroku rozwiązuję i omawiam poszczególne etapy.

Tom ma format B-5, 55 rozdziałów, 544 strony, kosztuje 45 zł.

W związku z tym, że na forum matematyka.pl często logują się uczniowie z różnych klas, polecam tę książkę do samodzielnej nauki matematyki.
Tej książki potrzebujesz, jeśli przygotowujesz się do lekcji lub obowiązkowej obecnie matury.

Na swej internetowej stronie założyłam tej książce zakładkę. Można na niej zobaczyć cały spis treści, kilka przykładowych stron, okładkę, przeczytać opinie.

http://www.zielonagalazka.pl

Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do zapoznania się z moją unikatową książką.
Zainteresowane osoby proszę o kontakt.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 5 gru 2010, o 22:54 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 33197
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Jakiś fragment z końca tej książki można zobaczyć?

Chętnie ocenię. Bo dla dzieci to może i fajne to jest, ale mam nadzieję, że styl pisania się zmienia , gdy dochodzimy do fragmentów późniejszych (np całki). Bo student raczej o wyspach i laskach to czytać nie będzie :P

Ogólnie jakieś to takie pozytywne. Aż nie w moim stylu :D
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 5 gru 2010, o 23:03 
Użytkownik

Posty: 4
Lokalizacja: Polska
Obrazek
Z bloga autorki. Ten stos obok to rękopis, który później został przetransportowany do komputera. Wielki szacun za wytrwałość!
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 5 gru 2010, o 23:30 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Miodzio, ta książka zaczyna się od tabliczki mnożenia więc i lasek niczemu nie szkodzi.
Tobie na początku też się dobrze liczyło na paluszkach.
Twoja propozycja jest dobra i zrobię pdf-a z ostatnich stron.
Wkrótce zamieszczę.

Ps. Uczeń, który miał u mnie 5 powiedział o tej książce, że jest za łatwa, za prosta.
Jeśli to samo powie uczeń trójkowy, to będzie to oznaczać, że książka spełnia swoją misję.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 5 gru 2010, o 23:34 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 33197
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
A nie mówię, że lasek szkodzi :P Chodzi mi o to, żeby ten lasek później się nie pojawił...

A jak opinie studentów?

Cytuj:
Adam Mahdi - dr matematyki stosowanej, wykłada na Uniwersytecie w Barcelonie.
Renato. Cieszę się, że właśnie Ty podjęłaś taką decyzję, aby napisać tę książkę.


Bo taka opinia raczej mi (jako studentowi) nic nie mówi...
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:03 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Miodzio, lasek jest miłym miejscem choć na Twoje szczęście w tej książce tylko ten jeden raz na str.2 :)
Jeśli przeczytałeś tytuł, to wiesz, że ta książka obejmuje program od podstaw do matury włącznie, dlatego cenna jest dla mnie opinia tych roczników, rodziców i rodzeństwa tych uczniów.
Niemniej jednak z uwagą przyjmę każdą opinię.

W odniesieniu do zdania tego naukowca.. Dr. Adam Mahdi zna mnie od wielu lat i napisał tak dlatego, że wie jakim jestem człowiekiem.

Miodzio, czy pomożesz mi w temacie wklejenia jpg stron tej książki z całkami? Próbuję dołączyć je tu za pomocą imageshack, ale wchodzi mi zamiast obrazu tylko link. Sorry, jestem tu nowa.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:10 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 33197
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Mogą być linki. Wtedy chętnie ocenię :D
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:21 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Pierwsze strony z całkami. Dasz radę powiększyć? Linki też się nie eksportowały.

Obrazek

Obrazek
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:26 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
Nie mam nic do autorki, ale jak widzę, że według niej 0,(7) jest liczbą niewymierną, to mi ręce opadają. Czy tę książkę przed drukiem recenzował jakiś matematyk?

JK
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:31 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 33197
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Ja ja widzę zapis :

7 \cdot  \frac{x ^{6} }{6}=  \frac{7}{6}x ^{6}  +C

gdzie C to dowolna stała...
To też mi coś opada...

-- 5 grudnia 2010, 23:33 --

I wzór na całkę z x ^{n}...
warto coś napisać o n

-- 5 grudnia 2010, 23:34 --

Plus tytuł :

Obliczamy całki z funkcji

A z czego innego możemy obliczać?

-- 5 grudnia 2010, 23:34 --

Wzór

Cytuj:
\int_{}^{}  dx=x


jest do bani
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:41 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
No tak, ale tam zawalił korektor, natomiast z tą niewymiernością \frac{7}{9} to gruby błąd rzeczowy. Z tego, co jest napisane wynika wyraźnie, że liczba niewymierna to ta, która ma nieskończone rozwinięcie dziesiętne...

Ciężko wnioskować o książce na podstawie kilku stron, ale mam wrażenie, że to mutacja książki "MATEMATYKA Dla humanistów, dyslektyków i... innych przypadków beznadziejnych" Krzysztofa Cywińskiego. Nie ma tłumaczenia, tylko wyjaśnianie, co trzeba robić, żeby wyszło. OK, rozumiem, że są osoby, które tylko tym są zainteresowane, ale nazywanie tej książki nową jakością byłoby sporą przesadą.

JK
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:45 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Jan Kraszewski :)
W zapisie 0,(7)= 0,77777... można zadać takie pytanie wybranej dowolnej grupie reprezentacyjnej co to za liczba?
W dalszej części książki, przy zamianie ułamka okresowego na zwykły, a więc liczbę wymierną, uczeń ma przeprowadzoną analizę jaką liczbą jest 0,(7).

W temacie książki Krzysztofa Cywińskiego.. Pan Krzysztof dotychczas napisał kilka wybranych tematów, które zawarł na 70 kilku stronach. Nie wiem do jakiego momentu doszedł. Życzę mu jak najlepiej.

-- 6 gru 2010, o 00:53 --

Miodzio - dziękuję za te uwagi, zrobię erratę.
Jednak ta książka przede wszystkim uczy. Oczywiście również dokładności. Jednak jeśli na poprzedniej stronie jest napisane, że dodajemy liczbę C, a potem jej w jednym wzorze brakuje, to logicznie myślący uczeń (czytaj - uczeń który jest już na jakimś etapie tej książki), z pewnością domyśli się, że to usterka korekty.
Czy matematyka dla Ciebie to tylko zimne liczby?
Matematyka to również muzyka, to także poezja i taniec. Przynajmniej taka jest ta moja.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 00:56 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
1Zielona1 napisał(a):
W zapisie 0,(7)= 0,77777... można zadać takie pytanie wybranej dowolnej grupie reprezentacyjnej co to za liczba?
W dalszej części książki, przy zamianie ułamka okresowego na zwykły, a więc liczbę wymierną, uczeń ma przeprowadzoną analizę jaką liczbą jest 0,(7).

Aha, czyli głosujemy i ponieważ większość uczniów uznaje ją za niewymierną, to na początku książki jest niewymierna, a potem jednak zmieniamy zdanie i od tego momentu będzie wymierna? A może jednak nie (ułamki okresowe są w rozdziale "Liczby niewymierne")?

Dziękuję bardzo za takie tłumaczenie.

1Zielona1 napisał(a):
Czy matematyka dla Ciebie to tylko zimne liczby?
Matematyka to również muzyka, to także poezja i taniec. Przynajmniej taka jest ta moja.

Od poezji wolę precyzję i przede wszystkim zrozumienie - w dostępnych fragmentach tłumaczenia matematyki raczej nie widzę, raczej tłumaczenie, jak rozwiązywać zadania.

JK
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 02:31 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 33197
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Cytuj:
Czy matematyka dla Ciebie to tylko zimne liczby?
Matematyka to również muzyka
, to także poezja i taniec. Przynajmniej taka jest ta moja.


Tak. Nie widzę tańca i poezji w matematyce.
Cytuj:
Jednak ta książka przede wszystkim uczy. Oczywiście również dokładności


Czego? Wzorków? Wzorki masz na wiki. Istoty rzeczy niestety nie uczy. Mogę Ci podać dwie pozycje , które uczą teorii i praktyki. Jakoś nie widzę, żeby Twoja pozycja była częścią wspólną albo majorantą dla tych pozycji
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 12:57 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Miodzio
Jeśli osoba wyrywa zdania z kontekstu, czy komentuje sytuację w wybranym fragmencie, to daje podstawy, do zanegowania określonej całości, w tym przypadku tego konkretnego zadania.
Zanim ono zostało napisane, na poprzedniej stronie książki wyjaśniam Czytelnikowi, dlaczego dopisujemy +C.
Wzór po prawej stronie to jedynie mała podpowiedź do ostatniego składnika sumy.
Jak widać, w trakcie obliczeń "+C" nie brakuje.

Obrazek

Można polemizować, czy ta podpowiedź miała w ogóle pojawić się, ale prawdopodobnie nasza dyskusja podobna byłaby do tej, czy szklanka wypełniona wodą do połowy, jest w części swej pusta, czy pełna.

Na następnej stronie Czytelnik ma ten wzór w postaci, która z pewnością satysfakcjonuje szkiełko i oko:
Obrazek
--------------------------------------------------------------------------------------------------

Jan Kraszewski
Gratuluję dedukcji i tworzenia nowatorskich definicji na zasadzie odwracania kota ogonem.
Przypomina mi to sytuację, kiedy uczeń zapytany co oznacza "wziąć nogi za pas" odpowiedział, że to samo, co "wziąć pas za nogi".
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Panowie
Piszemy tu do siebie po polsku, a ja mam wrażenie, że mówimy różnymi językami.
Moja matematyka jest barwna i radosna. Panów bezduszna ale za to jaka precyzyjna.
Muzyk na koncercie nie zagrał jednej z nut. Według Miodzia koncert był "do bani".
Pozdrawiam serdecznie.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 13:05 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 33197
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
1Zielona1 napisał(a):

Na następnej stronie Czytelnik ma ten wzór w postaci, która z pewnością satysfakcjonuje szkiełko i oko:
Obrazek
--------------------------------------------------------------------------------------------------


Cytuj:
Wzór po prawej stronie to jedynie mała podpowiedź do ostatniego składnika sumy.
Jak widać, w trakcie obliczeń "+C" nie brakuje.


Mała podpowiedź , która jest błędna. Uczy tego, że całka to taki wzorek, a nie rodzina funkcji.

Cytuj:
Piszemy tu do siebie po polsku, a ja mam wrażenie, że mówimy różnymi językami.
Moja matematyka jest barwna i radosna. Panów bezduszna ale za to jaka precyzyjna.


Po prostu nasza matematyka jest ścisła :P


hahahahah nie wierzę, że znalazłem kolejny błąd !!!!!


Cytuj:
\int_{}^{} sinxdx=cosx+C

\int_{}^{} cosxdx=-sinx+C


Proszę mi teraz powiedzieć, że to jest wyrwane z kontekstu :P

No przepraszam, ale to już jest błąd merytoryczny. Drugi już....Co Pani na to?

Ogólnie już teraz mogę powiedzieć, że nie polecam nikomu tej książki.

Poezja , muzyka i barwność tej matematyki to jedynie zasłona na ubogą treść merytoryczną tej książki...
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 15:37 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
1Zielona1 napisał(a):
Jan Kraszewski
Gratuluję dedukcji i tworzenia nowatorskich definicji na zasadzie odwracania kota ogonem.
Przypomina mi to sytuację, kiedy uczeń zapytany co oznacza "wziąć nogi za pas" odpowiedział, że to samo, co "wziąć pas za nogi".

Proszę o wyjaśnienie powyższego. Nie jestem poetą i nie zrozumiałem argumentu.

1Zielona1 napisał(a):
Panowie
Piszemy tu do siebie po polsku, a ja mam wrażenie, że mówimy różnymi językami.
Moja matematyka jest barwna i radosna. Panów bezduszna ale za to jaka precyzyjna.
Muzyk na koncercie nie zagrał jednej z nut. Według Miodzia koncert był "do bani".
Pozdrawiam serdecznie.

Jak fałszował, to koncert był do bani, choć nie wszyscy to słyszeli.

Jak widać, nie mamy o czym rozmawiać. My wytykamy błędy i wysuwamy nasze zastrzeżenia, a Pani na to, zamiast się do nich ustosunkować, przytacza argumenty literacko-muzyczne, które brzmią pięknie, ale niestety nic nie znaczą. My Pani nie przekonamy, bo książka jest Pani ukochanym dzieckiem i będzie jej Pani bronić do końca, Pani nas nie przekona, bo piękne używanie języka polskiego to za mało, by napisać dobrą książkę z matematyki (i przekonać mnie, że 0,(7) to liczba niewymierna, jakkolwiek barwnie i radośnie by To wyglądało). Ja też nie będę jej polecał.

Przy okazji gratuluję przenikliwości, która pozwala Pani tak dokładnie określić, jaka jest moja matematyka ("bezduszna, choć precyzyjna").

JK
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 21:09 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Dobry wieczór

Reasumując.. Dziękuję za wskazanie brakującego „C” i minusa, który zmienił położenie w pionie.

To projekt od początku do końca autorski. Pisał człowiek, poprawiał człowiek, składał człowiek. Wszędzie tam, gdzie jest czynnik ludzki, zdarza się margines błędu. Tak samo jest w obowiązujących podręcznikach do matematyki a pisze je nie jedna osoba lecz cały sztab ludzi.

Książkę oprócz mnie sprawdzało jeszcze dwóch matematyków. Pewnie wg panów powinni teraz potargać swe dyplomy.

Cieszę się Miodzio, że tyle nad wyraz wyeksponowanej tu radości sprawiło Ci wyłapanie tych chochlików.
Ich obecność nie przekreśla jednak wartości książki, która jest nie tylko przystępnie napisaną skarbnicą wiedzy, ale również przyjacielem dla ucznia. Lekturą, jakiej bezskutecznie od lat na rynku szukał.

Pozdrawiam.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 6 gru 2010, o 21:23 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
1Zielona1 napisał(a):
Książkę oprócz mnie sprawdzało jeszcze dwóch matematyków. Pewnie wg panów powinni teraz potargać swe dyplomy.

Niekoniecznie, errare humanum est. Jeżeli to byli znajomi matematycy, to zapewne widzieli, jak ważna jest to książka dla Pani.

1Zielona1 napisał(a):
Ich obecność nie przekreśla jednak wartości książki, która jest nie tylko przystępnie napisaną skarbnicą wiedzy, ale również przyjacielem dla ucznia. Lekturą, jakiej bezskutecznie od lat na rynku szukał.

To już jest bardzo autorska opinia o książce. Dość mało skromna, szczerze mówiąc. Pozwolę sobie z nią nie zgodzić.

JK
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 7 gru 2010, o 17:25 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 18
Lokalizacja: Kraków
Na swej stronie internetowej www.zielonagalazka.pl zamieściłam pierwszych 5 stron książki a tu 2 na życzenie Miodzia. W odniesieniu do 544 stron książki jest to 1% całego projektu.
Jak pan, będąc precyzyjnym matematykiem może wysnuwać opinię na takiej fragmentarycznej podstawie?
Mogę domyślać się, że przycina pan skrzydła każdej twórczej inicjatywie.
Jakieś kompleksy?

Ma pan prawo mieć własne zdanie na temat mojej opinii. Ja wiem jakim jestem pedagogiem i czym jest ta książka. Na pana życzenie nie będę tej wartości umniejszać.
Pozdrawiam.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 7 gru 2010, o 18:07 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
1Zielona1 napisał(a):
Na swej stronie internetowej http://www.zielonagalazka.pl zamieściłam pierwszych 5 stron książki a tu 2 na życzenie Miodzia. W odniesieniu do 544 stron książki jest to 1% całego projektu.
Jak pan, będąc precyzyjnym matematykiem może wysnuwać opinię na takiej fragmentarycznej podstawie?

Polecam uważne czytanie. Napisałem "Ciężko wnioskować o książce na podstawie kilku stron, ale mam wrażenie...". Jeżeli gdzieś trafię na tę książkę, to postaram zapoznać się z nią dogłębniej i może nawet zrecenzuję.

1Zielona1 napisał(a):
Mogę domyślać się, że przycina pan skrzydła każdej twórczej inicjatywie.
Jakieś kompleksy?

Jestem coraz bardziej wstrząśnięty Pani przenikliwością. Skłonnością do nadinterpretacji też.

1Zielona1 napisał(a):
Ma pan prawo mieć własne zdanie na temat mojej opinii. Ja wiem jakim jestem pedagogiem i czym jest ta książka. Na pana życzenie nie będę tej wartości umniejszać.

A skąd przypuszczenie, że mam takie życzenie? Ja tylko wyraziłem własne zdanie na temat Pani opinii, do czego zostało mi nawet przyznane prawo.

Pojawiła się Pani na forum, robiąc reklamę własnej książce w sposób dość jednostronny (nie twierdzę że prawdziwy bądź nie). Opinie na Pani stronie, do której Pani odsyła, też są jednostronne. Pokazuje Pani kilka stron, które budzą spore zastrzeżenia. Jeżeli oczekiwała Pani, że z radością i bez zastrzeżeń przyklaśniemy tej inicjatywie, to chyba faktycznie się Pani rozczarowała.

JK
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 7 gru 2010, o 18:13 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 8607
Lokalizacja: Częstochowa
Jeżeli na 7 "losowo" wybranych stronach znajduje się błędy (i to nie jeden czy dwa), to niestety może to trochę działać na Pani niekorzyść :P

Nie wiem po co wrzucać do tej pozycji elementy o całkach, pochodnych, granicach, czy co tam jeszcze ponadprogramowego się znajduje. Już lepiej było napisać jakieś uzupełnienie, bo ktoś kto kupi tę książkę (i na niej zamierza opierać swoją wiedzę) raczej o przekroczeniu pewnego poziomu nie powinien myśleć. Swoją drogą, nie dziwię się, że ma ona ponad 500 stron, jak uczy się w niej podstawiać do wzoru oraz przypomina się na etapie całek wzór: \frac{a+b}{c}= \frac{a}{c} + \frac{b}{c}.

Cytuj:
Ma pan prawo mieć własne zdanie na temat mojej opinii. Ja wiem jakim jestem pedagogiem i czym jest ta książka.

Czym? Niestety również nie widzę w niej niczego rewolucyjnego. "Uczy robić zadania" + kilka emotikonów sprawia, że staje się przyjacielem ucznia- taki był cel? Jako pedagog szkolny powinna Pani wiedzieć, że żadnych pochodnych, granic, czy całek nie ma w programie liceum.

Nie rozumiem również skąd taka postawa. Autor książki powinien liczyć się z krytyką, a nawet być za nią wdzięczny, jeżeli ktoś zauważa błędy, które mogą zostać poprawione.


Tak przy okazji, czy Pani czasem nie jest z Nowej Huty, bo coś styl pisania mi się znajomy wydaje?



Pozdrawiam.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 7 gru 2010, o 19:16 
Moderator

Posty: 9479
Lokalizacja: Bydgoszcz
Szanowna Pani Renato.

Pani książka jest towarem na rynku. W normalnych okolicznościach każdy klient przed kupnem towaru ma możliwość obejrzenia tego towaru, by sprawdzić czy jest taki jakiego potrzebuje. W przypadku Pani książki jednak, której - jak przypuszczam - nie ma w żadnej księgarni, takiej możliwości nie ma, nie można też niczego dowiedzieć się o wydawnictwie. Jedynymi zatem kryteriami oceny tego towaru są po pierwsze fragmenty książki, które są dostępne, a po drugie: Pani osoba, w szczególności zaś Pani umiejętność rzeczowej i logicznej dyskusji, co powinno być nieodłączną cechą każdego rasowego matematyka.

Jeśli chodzi o te fragmenty, to błąd wskazany przez pana Kraszewskiego jest czymś w mojej ocenie dyskwalifikującym Pani kompetencje jako matematyka, dodatkowo zaś sposób ujęcia materiału w prezentowanym fragmencie dotyczącym całek jest - również moim zdaniem - fatalny, co piszę jako osoba zajmująca się od dziesięciu lat korepetycjami i wiedząca jako tako co jest dla studentów problemem przy całkowaniu (poza tym: jak się ma całkowanie do matury?). Oczywiście te fragmenty mogą być jedynie wypadkiem przy pracy, tym gorzej jednak świadczyłoby to o Pani, skoro dla zaprezentowania rzekomo wartościowego dzieła wybiera Pani najmniej wartościowe fragmenty. Pozwolę sobie jednak wyrazić przypuszczenie, że te fragmenty są dla omawianej książki reprezentatywne.

Jeśli zaś chodzi o sposób w jaki odnosi się Pani do rzeczowej krytyki i merytorycznych argumentów, to pozostaje jedynie spuścić zasłonę miłosierdzia, ewentualnie próbując to jeszcze tłumaczyć emocjonalnym stosunkiem do prezentowanej książki.

Lubi Pani wyszukane porównania, więc takim się posłużę: sytuacja przypomina kupowanie kota w worku. Kota którego nie widać w całości, ale któremu z worka wystaje ogon - bez sierści, obszarpany, wyglądający niezdrowo. Każdy może oczywiście zaryzykować i kupić kota, łudząc się, że jednak to piękny kot. Zdrowy rozsądek podpowiada jednak, by trzymać się od zakupu jak najdalej.

Qń.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 7 gru 2010, o 20:44 
Użytkownik

Posty: 4
Lokalizacja: Polska
Autorka podkreśla, że błąd w wzorach na całki był pomyłką podczas przepisywania rękopisu do komputera. W jej notatkach jest poprawny wzór. Nie wiem jak Państwo, ale wierzę jej.
W transporcie do komputera pomagał w tym jej uczeń - po tylu stronach przepisywania i ślęczenia przed komputerem nie dziwię się, że właśnie na etapie przepisywania ostatnich kartek rękopisu (na których zapewne były owe całki) nastąpiła pomyłka.
To ludzka rzecz, tylko pech chciał, że mimo "przepuszczenia" książki przez wiele rąk nikt nie zauważył minusa, który nie był tam gdzie powinien być.

Cóż, projekt jest naprawdę interesujący i wymagał ogromnego nakładu pracy. Jako uczeń zainteresowałem się tą książką, gdyż nasze lekcje matematyki czasem bywają niezrozumiałe. I to zapewne do takiego grona jest kierowana ta pozycja - dać możliwość poznania matematyki na własną rękę.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 7 gru 2010, o 22:12 
Moderator

Posty: 14287
Lokalizacja: Wrocław
ysiulec napisał(a):
Autorka podkreśla, że błąd w wzorach na całki był pomyłką podczas przepisywania rękopisu do komputera. W jej notatkach jest poprawny wzór. Nie wiem jak Państwo, ale wierzę jej.

Błędy edytorskie się zdarzają, nasze uwagi dotyczyły też jednak czego innego - z niewymiernością 0,(7) to nie jest pomyłka edytorska. Mamy też zastrzeżenia do sposobu prezentowania treści matematycznej.

ysiulec napisał(a):
Cóż, projekt (...) wymagał ogromnego nakładu pracy.
(...) nasze lekcje matematyki czasem bywają niezrozumiałe.

Oba te stwierdzenia są niewątpliwie prawdziwe.

ysiulec napisał(a):
I to zapewne do takiego grona jest kierowana ta pozycja - dać możliwość poznania matematyki na własną rękę.

Tu właśnie mamy wątpliwości, czy ta książka daje możliwość poznania matematyki, czy też uczy rozwiązywania zadań.

JK
Góra
Utwórz nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 300 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona


 Zobacz podobne tematy
 Tytuł tematu   Autor   Odpowiedzi 
 Zbiór zadań do matury.
Witam, potrzebuję jakiegoś dobrego zbioru zadań do matematyki podstawowej i rozszerzonej, przygotowywującej do matury. Chciałbym aby nie był to zwykły zbiór zadań, lecz książka z masą zadań z każdego wymaganego tematu na maturze + odpowiedzi + opraco...
 Danio084  4
 Matematyka ubezpieczeń na życie
Witam, poszukuję książki w której znajdą się jakoś fajnie (albo jakkolwiek) opisane dynamiczne tablice trwania życia. Błaszczyszyn oraz Skałba nic bardzo nie wnoszą....
 Paylinka07  0
 Matematyka współczesna Dwanaście esejów
Informacje techniczne: Matematyka współczesna Dwanaście esejów Tytuł oryg.: Mathematics today, twelve essays, Springer-Verlag, New York; Heidelberg, Berlin Autorz...
 mol_ksiazkowy  0
 "Matematyka dla humanistów" m. Semeniuk - Polkow
Witam... poszukuję bezskutecznie tej oto pozycji, jest mi ona niezbędna i już tracę siły... znalazłam to forum i mam nadzieje że może ktoś ma taką w domu i byłby w stanie mi ją odsprzedać, albo wie gdzie można tą pozycję nabyć... w razie jakichkolwie...
 domniemanie  1
 Problem z "Wprowadzenie do algorytmów"
Witam, mam pewien problem. Dlaczego tak ciezko nabyc ksiazke Cormen Thomas H. "Wprowadzenie do algoytmów"? W kazdym sklepie produkt jest niedostepny i tak juz od miesiaca. Moze ewentualnie ktos z forumowiczow ma ta ksiazke na sprzedaz? Zale...
 Gromo  3
 "Wykłady z historii matematyki" - Kordos M.
"Wykłady z historii matematyki" 1. Informacje techniczne: Tytuł: Wykłady z historii matematyk...
 Arek  4
 "ZADANIA KONKURSOWE Z MATEMATYKI"
Szukam książki o powyższym tytule autorstwa Tomasza Abramowicza, wyd. WSiP. Proszę o pomoc....
 Prefix  0
 "Wstęp do geometrii dawnej i nowej"-Coxeter
Witam! Niedawno dorwałem tę książkę i skądinąd wiem, że jest ona całkiem znana w matematycznym połświatku. Przygotowuję się cały czas do olimpiady matematycznej i muszę przyznać, że geometria nie jest moją mocną stroną. Moje pytanie brzmi zatem, co m...
 Piotr Rutkowski  3
 "Twierdzenie papugi" - Guedj D.
"Twierdzenie papugi" 1. Informacje techniczne: Tytuł: Twierdzenie papugi Autor:[...
 Arek  4
 przygotowanie do matury, "Matematyka z Sensem"
Witam Mam pytanie do ludzi którzy zdawali mature w poprzednich latach i przygotowywali sie rozwiązując zadania z tego właśnie zbioru. Jakie wyniki osiągneliście a jak średnio wychodziły wam arkusze w tym zbiorze. Chodzi mi o poziom rozszerzony. Z g...
 628351  0
 "Złote rybki w oceanie ..." - Kurlyandchik L.
"Złote rybki w oceanie matematyki" 1. Informacje techniczne: Tytuł: Złote rybki w oceanie ma...
 Arek  0
 Zestaw przygotowawczy do matury.
Witam Mam pytanie związane z przygotowaniem się to tegorocznej matury, a w zasadzie chciałbym prosić o opinię na temat tego zestawu książkowego http://allegro.pl/item881639457_podstawy_fizyki_t_1_5_wysylka_kurierem_gratis.ht...
 nixx1  2
 "Wykłady z kombinatoryki" - Palka Z. Ruciński A.
"Wykłady z kombinatoryki" 1. Informacje techniczne: Tytuł: Wykłady z kombinatoryki [u:1g58pe...
 Arek  1
 [Opinie] Matematyka dla gimnazjalistow dla klasy 2 wyd. OE
Witam! Interesują mnie opinie na temat podręcznika oraz zbirou zadań z serii "Matematyka dla gimnazjalistów" dla klasy 2. Autorami owych książek są K. Kłaczkow, M. Kurczab, E. Świda z wydawnictwa Oficyna Edukacyjna. Oto przykładowe zad...
 hlidskjalf  1
cron
 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) ParaRent.com