szukanie zaawansowane
 [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 15:41 
Użytkownik

Posty: 111
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Witam!

Czy ktoś się orientuję, czy ktoś coś wie o tym kierunku? Jakie są perspektywy pracy po nim?
Czy są to trudne studia ?
Góra
Instytut Matematyczny, Uniwersytet Wrocławski
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 16:19 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 35614
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Ludzie często na tym kierunku walczą z matmą. dwa semestry(?) matmy na dosyć fajnym poziomie i ludzie często odpadają przez to
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 16:20 
Użytkownik

Posty: 111
Lokalizacja: Okolice Warszawy
a wiesz coś o pracy?
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 17:14 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 35614
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Moi znajomi jakoś bardzo nie narzekają z tym, więc pewnie zle nie jest
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 22:59 
Użytkownik

Posty: 330
Lokalizacja: ut
miodzio chyba przesadziles z ta matma na fajnym poziomie
znam ludzi ktorzy matematykami sa beznadziejnymi (60% z rozszerzenia czy cos) a daja tam rade
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 23:01 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 35614
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Fajnym w sensie lepszym niż na większości wydziałów na PW, więc nie jest taka zła. I masa ludzi uwala, więc też jest fajnie :D
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 23:04 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 8634
Lokalizacja: Gdańsk
Cytuj:
znam ludzi ktorzy matematykami sa beznadziejnymi (60% z rozszerzenia czy cos)

:o to tak jak ja.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 9 cze 2012, o 23:39 
Użytkownik

Posty: 330
Lokalizacja: ut
miki999, no wiedzialem ze pewnie sie naraze tak mowiac (chyba ze sie zgrywasz) ale chcialem to jakos podkreslic ze ludzie o ktorych mowie na pytanie czym sie zajmuja na matematyce mowia "dodawaniem takich fajnych prostokacikow z cyferkami"...

chodzilo o macierze...

-- 9 cze 2012, o 23:40 --

ty oczywiscie jestes bardzo mocny wiec sorry jesli za bardzo uogolnilem
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 00:10 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 8634
Lokalizacja: Gdańsk
Nie jestem wcale mocny, ale właśnie chciałem zwrócić uwagę na uogólnienia. W obecnych czasach to chyba tylko na matematyce, fizyce i garstce innych kierunków studenci rozumieją operacje matematyczne, które wykonują. Obecnie wszystko sprowadza się do umiejętności bezmyślnego posługiwania się schematami i z mojego punktu widzenia nazywanie macierzy "prostokątami z liczbami" nikomu nie ujmuje, a nawet trafnie określa rolę, którą dla większości pełnią. :)
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 11:14 
Użytkownik

Posty: 330
Lokalizacja: ut
madrze mowisz

ale to nie byly "prostokaty z liczbami" tylko jeszcze gorzej - "fajne prostokaciki z cyferkami"...
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 12:10 
Użytkownik

Posty: 3662
Lokalizacja: Staszów
A jest to wynikiem formalizowania działań, tak jak sporządzanie karty podejścia do lądowania. Gdzie znajdziesz objaśnienia co to jest macierz? Z czym i czym się ją jada?
Byle wiedzieć jak traktować tę tablicę i egzamin z głowy.
W.Kr.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 13:01 
Użytkownik

Posty: 330
Lokalizacja: ut
wlasnie dlatego twierdze ze matematyka w wykonaniu takich ludzi na takim wydziale nie jest "fajna"
zero finezji, zero kultury matematycznej czy wiekszego zrozumienia, byle znac pare schematow i ot cala filozofia, zaden problem
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 13:07 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 35614
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Serio Ty to mówisz? Bo jak tak patrzę na Twoje posty to raczej połowy zadań z tego wydziału byś nie zrobił...
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 13:13 
Użytkownik

Posty: 330
Lokalizacja: ut
mam jeszcze rok nauki w liceum i zauwaz ze moje posty nie maja wiele wspolnego z liceum wiec chyba nie jest tak zle, z reszta ocenianie po samych postach wiele nie mowi w moim przypadku jak wchodze tutaj raczej rzadko
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 10 cze 2012, o 13:32 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 35614
Lokalizacja: miodzio1988@wp.pl
Najbardziej uwielbiam licealistów co mają masę ziomków ze studiów :D

Spoko. Które zadania oprócz prostokątów z liczbami nie są tam fajne? Jakieś konkretne wskażesz?
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 25 cze 2012, o 15:37 
Użytkownik

Posty: 1
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Widzę świeży temat, więc czuję, że mi pomożecie, bo po wypowiedziach też widzę, że ogarnięci ludzie.

Sprawa jest taka, że chciałbym się wybrać na tą inżynierię środowiska na PW, tylko zadanie polega na tym, że jestem z biol-chemu. Ogólnie to z matmy byłem zawsze całkiem dobry, ale podstawa dużo nie wymaga. Rok studiowałem biologię, żeby poprawić mature z biologii i chemii i dostać się na lekarski. mialem na tych studiach matmę, ale to takie najprostsze całki i proste wzory ze statystyki, więc 5 miałem spokojnie. Nie udało mi się wystarczająco poprawić matury, więc poszedłem na UW na 'Energetykę i chemię jądrową'. Myślałem, że już tu zostanę, ale nie dość, że trochę sobie olałem naukę, to jeszcze była jak dla mnie za trudna matma. A że ludzie w większości po mat-fizach, to że tak powiem nie miałem się z kim odnajdywać.

teraz wiem, że mi z 8 punktów na lekarski zabraknie, więc chcę iść na tą inżynierię, bo to też mnie ciekawi. Myślicie, że sobie poradzę? Jacy ludzie w ogóle tam startują? Nie chcę powtórzyć błędu z energetyką, więc będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 13 sie 2012, o 00:07 
Użytkownik

Posty: 2
Lokalizacja: Warszawa
Cześć skibam12!
Mamy prawie połowę sierpnia więc decyzję prawdopodobnie już podjąłeś, ale napiszę co wiem, może komuś się to przyda.
Tak samo jak Ty jestem po biol-chemie i startowałem na lekarski (brakło mi około 3-4 pkt.), wybrałem zatem inżynierię środowiska na PW ponieważ wydawało mi się najlepszą alternatywą na jaką mogła mi pozwolić moja matura i zakres zainteresowań.
Rozpoczynając studia okrutnie przestraszyłem się tego co zobaczyłem na matematyce. Ludzie po mat-fizach rzucali z pamięci tożsamościami trygonometrycznymi, dzielili wielomiany, pamiętali wzory geometrii analitycznej oraz tautologię a na każdym wykładzie znany studentom profesor przypominał, że co semestr matmę oblewa połowa studentów a z warunkami niejedna osoba buja się po kilka semestrów. Jako, że matmę zdawałem jedynie podstawową (olałem maturę z matmy, jako że startowałem na coś zgoła innego) a zdecydowanie nie chciałem tracić roku na poprawę matury postanowiłem zrobić co w mojej mocy, żeby rzeczoną matmę pokonać.
Jak się wkrótce okazało, licealne zaległości (chyba ze stresu) nadrobiłem w mig, a co więcej tak pięknie rozumiałem zagadnienia, jakich się podejmowałem, że dostałem tzw. zwolnienie z egzaminu. Zamiast części teoretycznej i praktycznej do zdania miałem tylko teoretyczną, za to ustnie :) Wybroniłem się na 4.5 (choć w prawdzie facet nie oblał nikogo z "zwolnionych"). Drugi semestr pokonałem nie gorzej, także dostałem zwolnienie, natomiast ten, kto aspirował na 5.0 z egzaminu musiał poprowadzić wykład :) Miałem do wyłożenia teorie twierdzenia Stokesa oraz rozwiązać przy jego pomocy zadanie z powierzchnią stożka kołowego dwoma metodami :) Oczywiście całe zagadnienie musiałem (wraz z koleżanką, robiliśmy w parze) opracować samodzielnie. Wyszło na to, że z egzaminu dostałem 5.0 :)
Jestem teraz świeżo po pierwszym roku (wszystko zaliczone). Matmę mamy jeszcze na trzecim semestrze na IŚ (szeregi).

Jak widzisz, jeśli tylko masz otwartą głowę, dużo samozaparcia, poświęcisz na przygotowania do kolosów nie jedną noc to nawet mając maturę podstawową rozwalisz matematykę lepiej niż nie jeden z mat-fizu.

Wszystkiego dobrego życzę wszystkim co dygają przed matmą. Jak się bardzo chce to można. Matma nie gryzie. Powodzenia!
Góra
Kobieta Offline
PostNapisane: 22 cze 2013, o 12:27 
Użytkownik

Posty: 1
Lokalizacja: xyz
hej ;) Chciałabym uaktualnić trochę informacje na temat matematyki.
Pierwszy semestr jest faktycznie całkiem lajtowy, a jeśli chodzi o drugi to sytuacja "trochę" się zmieniła, otóż całe szeregi, które dotychczas były na 3 semestrze, zostały włączone do drugiego. Nie zwiększono jednak liczby godzin, więc rezultat jest taki, że i tak nie było czasu przerobić tego na ćwiczeniach. Odbył się już pierwszy termin egzaminu - zdawalność na poziomie 2% :lol: chyba nie trzeba tego komentować?
Jak będzie dalej zobaczymy, w każdym razie morał z tego taki, że trzeba starać się o dobre wyniki na ćwiczeniach i egzamin ustny, jak już zauważył kolega powyżej, bo inaczej trzeba być naprawdę dobrym i trafić na dobry zestaw :P
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 22 cze 2013, o 13:40 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 8634
Lokalizacja: Gdańsk
Cytuj:
Nie zwiększono jednak liczby godzin, więc rezultat jest taki, że i tak nie było czasu przerobić tego na ćwiczeniach. Odbył się już pierwszy termin egzaminu - zdawalność na poziomie 2% :lol: chyba nie trzeba tego komentować?

Ja bym to skomentował tak: 2% ludzi nie jest leniami lub miało szczęście.
Jeżeli zakres materiału był znany, to w czym problem, aby samemu to przerobić, a jeszcze lepiej dogadać się z grupką znajomych i się tym zająć? Ewentualnie jak coś jest nieznanego to pójść na konsultacje do prowadzącego?
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 sie 2013, o 23:12 
Użytkownik

Posty: 217
Lokalizacja: Warszawa
Witam.
Chciałbym nieco odświeżyć temat i spytać się o kilka rzeczy.
1.Jakie konkretne działy z matematyki są na Inżynierii środowiska na PW?
2. Jakie książki polecacie do samodzielnej nauki matematyki na tym kierunku?
Góra
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 


 Zobacz podobne tematy
 Tytuł tematu   Autor   Odpowiedzi 
 Fizyka czy inżynieria elektroniczna?  Msciwoj  1
 Inżynieria środowiska-czy warto?  Krzychuwasik  2
 Inżynieria biomedyczna na PG  _zainteresowana_a  2
 zarządzanie i inżynieria produkcji  mala_mi  4
 Inżynieria Obliczeniowa - Perspektywy pracy  Mikser  3
 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [F.A.Q.] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) ParaRent.com