szukanie zaawansowane
 [ Posty: 519 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 35  Następna strona
Autor Wiadomość
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 10 cze 2005, o 17:30 
Użytkownik

Posty: 211
Lokalizacja: Koło Wadowic
Spotyka sie dwóch studentów na mieście:
- Cześć Franek, gdzie idziesz?
- Na wódke.
- Dobra, namówiłeś mnie.

Polak, Rusek i Niemiec spotkali diabła, który powiedział im, że chce się dowiedzieć czegoś o ich narodach i poprosił, żeby na drugi dzień przynieśli najczęściej używany
w ich kraju przyrząd do cięcia (oczywiście im za to zapłaci).
Na drugi dzień pierwszy zjawił się Polak, przyniósł żyletkę.
Diabeł mówi:
-Włóż to teraz do d...
Polak się skrzywił, ale wkłada, wkłada, trochę się pokaleczył, ale włożył.
Następny przyszedł Niemiec ze scyzorykiem.
Usłyszał takie samo polecenie.
Zareagował tak samo jak Polak.
Ale idzie mu znacznie gorzej, pcha, pcha, płacze, płacze.
Diabeł pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie boli!
Ale nagle Niemiec zaczyna się strasznie śmiać.
- Dlaczego się śmiejesz? - pyta diabeł.
- Bo Rusek kombajnem jedzie!

Młody student, niezbyt wiele wiedząc o seksie, prosi swego dziadka o pomoc.
- Dziadku, jak często powinno się TO robić?
Dziadek podrapał się w głowę i mówi:
- Każdy świeżo upieczony małżonek chce to robić bez przerwy, lub co najmniej kilka razy dziennie. Później ta chęć stopniowo maleje i raz lub dwa razy w tygodniu wystarczają. Z upływem lat raz w miesiącu, zaś kiedy już jesteś całkiem stary - raz w roku, na przykład na rocznicę ślubu.
- Dziadku, a na jakim etapie jesteście obecnie Ty i Babka?
Dziadek z namysłem:
- My z babką jesteśmy na etapie seksu oralnego, czyli ustnego. Babka leży w łóżku w swojej sypialni, ja leżę w moim łóżku w mojej sypialni. Krzyczę: "Pie... Cię, stara!". A ona na to jeszcze głośniej: "Ja cię też pier... stary!"

Była sobie zakochana para. Juz się mieli pobierać, gdy w przeddzień ślubu
zginęli w wypadku. Trafili do nieba i po kilku tygodniach stwierdzili, że nie są
do końca szczęśliwi. Narzeczony poszedł więc do św. Piotra:
- Piotrze, fajnie nam się tu u was mieszka, ale przykro nam, że przed
śmiercią nie zdążyliśmy wziąć ślubu. Możemy pobrać się w niebie?
Piotr na to:
- Sorry, ale nie wiem, nikt tu się nie żenił. Idź z tym do Boga, umówię cię.
Stanął więc narzeczony przed Bogiem i pyta o ślub, a Bóg na to:
- Przyjdź za pieć lat, zobaczymy.
Minęło pieć lat. Chłopak znowu prosi Boga, a Najwyższy rzecze:
- Jeszcze raz dokładnie przemyśl całą sprawę. Masz na to pięć dodatkowych lat.
Biedak zmartwił się, ale z Bogiem nie ma dyskusji.
Przychodzi po pięciu latach. Bóg od razu go poznał:
- Tak, możecie wziąć ślub: sobota, godzina 14, w kaplicy głównej.
Minęły dwa tygodnie i pan młody znów puka do Boga:
- Boże, chcemy rozwodu, nie możemy ze sobą juz wytrzymać.
Kiedy Bóg to usłyszał, złapał się za głowę i mówi:
- Słuchaj, bracie! Dziesięć lat zajęło nam znalezienie w niebie księdza.
Czy ty wiesz, ile będziemy szukać prawnika?

Stoi przy drodze bezdomny i lapie stopa. Oczywiscie nikt sie nie zatrzymuje. Nagle staje piekny Merc. Opuszcza sie ciemna szyba i siedzacy w srodku dres pyta:
- gdzie ty *** smierdzacy jedziesz?
- Do Warszawy...
- No przeciez nie wsadze ciebie zasrancu do mojego pieknego auta ze skórzana tapicerka, cala mi zaj.....
- Dam ci 15 tys.$
Dres mysli. W koncu pranie tapicerki to najwyzej 200 baksów.
- no to wsiadaj smierdzielu.
Bezdomny wsiada. Za chwile mówi do dresa:
- daj mi papierosa
- ty ch*** jebany, zaraz cie wywale z mojego auta, palic ci sie zachcialo!
- Dam ci za 1 papierosa 5 kafli baksów!
Dres mysli, no w koncu za 1 papierosa 5 tysiaczków...masz smierdzielu i zadlaw sie! Za chwile bezdomny mówi:
- mozesz mi zrobic laske? Dam ci 20 tysiecy baksów!
Dres w*** sie straszliwie, ale mysli: brzydkie słowo - cenzura czuwa :), przeciez zaden z moich kumpli tego nie zobaczy, c*** mu w dupe, za 20 kafli mozna przeciez!
Zjezdza na bok, menel zdejmuje obsikane i obsrane spodnie. Dres mu obciaga z obrzydzeniem. Bezdomny zaciaga sie dobrym papierosem i z kurewsko zadowoloną miną mówi:
- brzydkie słowo - cenzura czuwa :), jeszcze nigdy sie tak nie zadluzylem!

Chlopak odprowadza swoja dziewczyne do domu po imprezie.
Kiedy dochodza do klatki, facet czuje sie na wygranej pozycji, podpiera sie
dlonia o sciane i mowi do dziewczyny:
-kochanie, a gdybys mi tak zrobila laseczke.. .
-tutaj? jestes nienormalny .
-noooo, tak szybciuko, nic sie nie stanie.. .
-nie! a jak wyjdzie ktos z rodziny wyrzucic smieci, albojakis sasiad i mnie rozpozna.. .
-ale to tylko "laska", nic wiecej... kobieto.. .
-nie, a jak ktos bedzie wychodzil.. .
-no dawaj nie badz taka...
-powiedzialam ci ze nie i koniec!
-no wez, tu sie schylisz i nikt cie nie zobaczy, glupia .
-nie!
W tym momencie pojawia sie siostra dziewczyny. w koszuli nocnej, rozczochrana i mowi:
-Tata mowi ze juz wyrzucilismy smieci i masz mu zrobic ta laske do cholery, a jak nie to ja mu zrobie. a jak nie, to tata mowi ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie reke z tego kurewskiego
domofonu bo jest 3 w nocy do cholery!

[ Dodano: Pią Cze 10, 2005 4:31 pm ]
Na międzynarodowej konferencji zastanawiają się co zrobić z ziemią w Czarnobylu. Mówi Ukrainiec:
- Nie możemy tam zasadzić tam ziemniaków ani nie możemy tam paść tam krów.
Na to odzywa się polak:
- Możemy zasadzić tytoń i na paczce papierosów napisać "ministerstwo ostrzega po raz ostatni...
Uniwersytet Wrocławski Instytut Matematyczny - rekrutacja 2018
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 12 cze 2005, o 09:54 
Użytkownik

Posty: 1
Lokalizacja: Nowy Targ
Spotyka jasnowidz jasnowidza:
-Wiesz co?
-Wiem
Góra
Kobieta Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 20 cze 2005, o 15:52 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 647
Lokalizacja: B-j
- A podobno jak puścisz płytę z Windows XP od tyłu to słychać satanistyczne treści!
- Stary, to jest nic, jak puścisz ją normalnie, zainstaluje ci windowsa!
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 22 cze 2005, o 13:05 
Użytkownik

Posty: 341
Lokalizacja: Lublin
Kawał (jeśli to kawałem można nazwać) który mnie ostatno rozwalił:

Rozmawiają dwa pączki:
- Wiesz chciałem iść na studia.
- I co przyjeli cie ??????
- No co ty pączka ?!?!?
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 25 cze 2005, o 01:25 
Użytkownik

Posty: 5
Lokalizacja: Sawanna
Wchodzi student na egzamin, oczywiście niczego się nie nauczył więc proponuje profesorowi zakład:
-Jak odpowie profesor na moje pytanie to nie zaliczyłem a jeżeli nie to dostałem 5
Profesor myśli chwilę:
-Ok
-Co jest równocześnie niemoralne ale zgodne z prawem, moralne ale niezgodne z prawem oraz niemoralne i niezgodne z prawem?
Profesor zaskoczony nie odpowiada, wypisuje studentowi 5. Ciekawość nie daje mu jednak spokoju więc udaje się do najlepszego studenta na roku i zadaje mu to samo pytanie. Na to student:
-Odpowiedź jest prosta. Niemoralne ale zgodne z prawem jest to, że ma pan żonę 25 lat młodszą od siebie, moralne a niezgodne z prawem jest to, że pańska żona ma kochanka w swoim wieku a niemoralne i niezgodne z prawem to, że dał mu pan 5
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 25 cze 2005, o 09:33 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 841
Lokalizacja: Będzin | Gliwice
Profesor karci studentów, którzy z różnych powodów nie pisali egzaminu testowego z fizyki.
-Za moich czasów-mówi-nieobecność usprawiedliwiona była tylko w 2 przypadkach: poważnej choroby i śmierci kogoś bliskiego!
-Panie profesorze-odzywa się jakiś dowcipny student-a jeśli ktoś był skrajnie wyczerpany seksem?
Spojrzał profesor na dowcipnisia i mówi:
-W twoim przypadku mogłeś pisać drugą reką !!:D:D:DD::D:D:D:D:D
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 25 cze 2005, o 12:01 
Użytkownik

Posty: 211
Lokalizacja: Koło Wadowic
- Co powinien wiedzieć student?
- Wszystko!
- Co powinien wiedzieć asystent?
- Prawie to wszystko, co student.
- A adiunkt?
- W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student.
- Docent?
- Gdzie jest ta książka.
- A co powinien wiedzieć profesor?
- Gdzie jest docent...
-----------------------
Student zdaje egzamin. Profesor chce odeslac go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szanse:
- Jesli przejde po scianie i suficie, dostane trojke?
Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po scianie i suficie. Slowo się rzeklo, juz chce wpisywac 3 ale student dalej marudzi:
- Jesli zaczne fruwac po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwac po pokoju. Profesor juz chce wpisywac 4 ale student wciaz nie daje mu spokoju:
- Jesli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jescze wiekszym zaciekawieniem zgadza się. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy caly mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech bedzie 4.:D:D
-------------------------
Uniwersytet Warszawski, wydzial biologii, egzamin z botaniki. Student siedzi juz prawie godzine i idzie mu coraz gorzej. Profesor postanowil mu dac ostatnia szanse:
- No wiec zadam panu ostatnie pytanie. Jak pan odpowie dostaje pan trojke, jak nie to pan oblal. No wiec niech pan mi powie ile jest lisci na tym drzewie? - powiedzial prof. wskazujac za okno.
Student mysli... patrzy na drzewo... znowu mysli, wreszcie mowi:
- Piec tysiecy osiemset czterdziesci dwa!
- A skad pan to wie!? - pyta profesor.
- Aaaaa, to juz jest drugie pytanie...
--------------------------
Na egzaminie z chemii profesor pyta studenta:
- Moze opisze mi pan rtec?
- Rtec ogrzewana do wysokich temperatur rozklada się. Z Hg powstaje atomowy wodor H ktory jako bardzo lekki unosi się do wyzszych partii atmosfery...
- A co w takim razie pozostaje ?
- A... a pozostaje 'g' i 'g' to jest... eeee... Wiem! Stala grawitacji i wynosi ona okolo 9.8...
---------------------------
Profesor biologii mowi do studentow:
- Zaraz pokaze panstwu zabe. Bedzie ona tematem dzisiejszego wykladu.
Zaczyna szukac w teczce. Po chwili wyciaga z niej bulke z kielbasa.
- A wydawalo mi się - mowi zdziwiony - ze sniadanie juz jadlem...
----------------------------
Profesor uwielbiajacy zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu:
- Prosze powiedziec, jaka jest roznica pomiedzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem?
- Pomiedzy studentami, to nie ma zadnej roznicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie lezalam.
-----------------------------
W auli wykladowej siedzi dwoch studentow. Nie daleko siadla ekstra panienka. Jeden z nich postanowil ja poderwac. Napisal na kartce : "Masz ladna noge" i rzucil do niej. Panienka się usmiechnela i odpisala : "Druga tez mam ladna". Koles zaraz napisal "To moze się umowimy miedzy pierwsza a druga?". Rzucil i w trzy minuty pozniej wyszedl z panienka z auli.
Student ktory zostal terz upatrzyl sobie niezla kobialke i dawaj ten sam numer:
"Ladna masz noge"
"Druga tez mam ladna"
"To moze się umowimy miedzy trzecia a czwarta"
Panienka się oburzyla, cos napisala, rzucila i wyszla.
Facus czyta: "Miedzy trzecia a czwarta to ty się umow z krowa!".

-----------------------------
Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka. Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla się za to strasznie, wiec w koncu zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to:
- Ten alfons wpisal mi dwoje!!!
Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial:
- Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
Góra
Kobieta Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 8 lip 2005, o 11:52 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 811
Lokalizacja: Sopot
Dwie blondynki na rowerach.
Nagle jedna zsiada i zaczyna spuszczać powietrze w obu kołach.
- Co robisz? - pyta druga.
- Spuszczam powietrze.
- A po co?
- Bo mam kierownicę za wysoko.
Na to ta druga nerwowo odkręca siodełko i zamienia je miejscami z kierownicą.
- A Ty co robisz?
- Zawracam! Pier...le, nie będe jeździć z taka kretynką.
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 8 lip 2005, o 16:59 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 597
Lokalizacja: Rzeszów
- Co robi blondynka w supermarkecie na kolanach??
















































- Szuka niskich cen
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 8 lip 2005, o 21:07 
Użytkownik

Posty: 211
Lokalizacja: Koło Wadowic
ostatnio słyszłem dobry sorry ze bez cenzury ale nie miałby sensu:
Idzie nurek w pełnym stroju (akwalung, płetwy, itp. ) przez pustynię, spotyka Araba i pyta:
- Daleko stąd do morza?
- Z 500 km.
- Aleście, kurwa plażę odpierdolili!!
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 8 lip 2005, o 21:23 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1555
Lokalizacja: Kraków
zona do informatyka:
- idz do sklepu, kup parowki, a jak beda jajka, to kup 10.
no to poszedl. i mowi do ekspedientki:
- czy sa jajka?
- sa.
- to poprosze 10 parowek.

kolokwium w moskiewskiej wyzszej szkole dyplomacji. zadanie: "napisz odpowiedz na ultimatum malego afrykanskiego panstewka". tydzien pozniej wyniki i wykladowca (czy tam cwiczeniowec, nie wiem, nie studiuje, w kazdym razie ktos z uczacych) mowi:
- no ogolnie to jestem zadowolony z wynikow kolokwium. bardzo przyzwoite prace. jednak mam dwa "ale". "nachuj" sie pisze osobno. no i panowie! "czarna jebana malpa" z duzych liter. w koncu do krola piszecie.
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 17 lip 2005, o 15:33 
Korepetytor
Avatar użytkownika

Posty: 1910
Lokalizacja: Kraków
Pewną wioskę zaatakował smok. Porywał wszytskie dziewcie, pożerał inwentaż wieśniaków. Król był bardzo niezadowolony z takiego biegu wydarzeń, bo ludzie się bardzo bali. Różni smiałkowie walczyli ze smokiem i gineli w okolicznościach walki
król ogłosił ze odda zwyciezcy smoka to o co on poprosi!!
Zjeżdzali się rycerze z inych landów krajów by pokonac smoka jednakże każdy ginął
pewnego dnia do miasta przyjechał czarny rycerz w czarnej zbroi.
Oodjechał do wieśniaka i mówi :
- jestem czarny rycerz w czarnej zbroi , którędy na zamek
- kto??
- czarny rycerz w czarnej zbroi
- kto?
- czarny rycerz w czarnej zbroi
- aaa czarny rycerz w czarnej zbroi
- taaak czarny rycerz w czarnej zbroi
wieśniak pokierował czarnego na zamek i poszedł dalej
czarny rycerz w czarnej zbroi dojechał do zamku bez problemu za wskazówkami wieśniaka i podjechał pod pierwszą straż chroniącą zamku
- jestem czarny rycerz w czarnej zbroi , przybyłem aby zabic smoka!!
- kto??
- czarny rycerz w czarnej zbroi
- kto??
- czarny rycerz w czarnej zbroi
- aaa czarny rycerzw czarnej zbroi ??
- taak czarny rycerzw czarnej zbroi
straż przepuściła czarnego dalej gdzie czarny napotakał kolejną straż
- jestem czarny rycerz w czarnej zbroi , przybyłem aby zabic smoka!!
- kto??
- czarny rycerz w czarnej zbroi
- kto??
- czarny rycerz w czarnej zbroi
- aaa czarny rycerz w czarnej zbroi ???
- taak czarny rycerzw czarnej zbroi
straż przepuściła rycerza dalej gdzoie napotkał kolejną straż
- jetsem czarny rycerz w czarnej zbroi przybyłem aby zabic smoka!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi
- aaa czarny rycerzw czarnej zbroi??
- taak czarny rycerzw czarnej zbroi
straż dopuściła rycerza do króla tan od progu się ukłonił i z duma zaczał się przestawiać
- jetsem czarny rycerz w czarnej zbroi przybyłem aby zabic smoka!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi
- aaa czarny rycerzw czarnej zbroi??
- taak czarny rycerzw czarnej zbroi
król się ucieszył choć żal mu było pokazywac rycerzowi gdzie mieskza smok obawiając się że taki fajny kolo także zginie w walce
jednak pokierował rycerza
i ten dotarł do smoka
- jetsem czarny rycerz w czanej zbroi przybyłem aby cię zabic smoku!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi
- aaa czarny rycerzw czarnej zbroi??
- taak czarny rycerzw czarnej zbroi
stoczyli męczącą walke i czarny rycerzw czarnej zbroi pokonał złego smoka
jedzie do zamku z odciętą głową potwora gdzie napotyka na straż < pominmy tę częśc bo już mnie paluszki bolą >
dotarł do króla
- jetsem czarny rycerz w czarnej zbroi i zabiłem smoka a na dowód masz królu jego odcięty łeb
- kto?
- czarny rycerzw czarnej zbroi!!
- kto??
- czarny rycerzw czarnej zbroi
- aaa czarny rycerzw czarnej zbroi??
- taak czarny rycerzw czarnej zbroi
Król sie ucieszył że owy smiałek wrócił i spytał co chciałby w nagrode za tak wielki czyn dla jego królestwa
- chciałbym się ożenić z Twoją córką królu
- bardzo mi przykro czarny ale ja nie mam córki
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 22 paź 2005, o 21:11 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 139
Jasiu mówi do taty
- tato , tato imy na sanki
- nie teraz czytam gazetę - mówi tata
Na drugi dzień
- tato, tato chomy na sanki - mówi J
-no dobrze synu - mówi tata
Po 15 minutach
-tato tato ja już nie mogę -mówi J
- ciągnij synu ciągnij - mówi tata

7 :X

Edit by Arbooz: dyskusja na temat ortografii M.K. - ciach!
Góra
Mężczyzna Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 28 paź 2005, o 17:28 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 597
Lokalizacja: Rzeszów
Idzie sobie e^x przez pustynię, patrzy, a tam w popłochu wszystkie funkcje uciekają.
Zastanawia się co się dzieje, zatrzymuje się i słyszy:
- Uciekaj, tam jest Wielka Różniczka!
- Ja się nie boję, jestem e^x !
e^x poszło dalej i rzeczywiście - widzi Wielką Różniczkę.
Wielka Różniczka mowi:
-e^x, czemu nie uciekasz?
-Bo ja jestem e^x i się Ciebie nie boję
- Ale ja różniczkuję po y!

[ Dodano: Sro Lis 02, 2005 2:37 pm ]
Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden!!
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje Ban!!!
Góra
Kobieta Offline
 Tytuł: Kawały
PostNapisane: 5 lis 2005, o 20:07 
Gość Specjalny
Avatar użytkownika

Posty: 647
Lokalizacja: B-j
- Raj jest jak x^2 + 4x +6.
- Ale o co mu chodzi?
- Nie wiem - pewnie jakaś parabola


I'm lovin' it! ;)
Góra
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 519 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 35  Następna strona

 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [F.A.Q.] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) Karpatka.pl