szukanie zaawansowane
 [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 17:31 
Użytkownik

Posty: 9
Lokalizacja: Rybnik
Czy mógłbym was prosic o rozwiązanie dla mnie 2 zadań z Talesa? :)

1. Drzewo rzuca cien o długosci 6,2m. W ty samym czasie
cien chlopca o wzroscie 1,60m ma 2,40m dlugosci.
Jak wysokie jest drzewo?


2. Pien drzewa do miejsca, gdzie wyrastają pierwsze konary,
ma 2m wysokosci, a jego cien do tego miejsca ma 3m 20cm
dlugosci. Cien całego drzewa ma 8m. Jak wysokie jest drzewo?

Z góry bardzo dziękuje za pomoc :)
Pozdrawiam :)
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 17:39 
Użytkownik

Posty: 299
Lokalizacja: Warszawa
Ops, gdzie ty tu talesa widzisz :D?

1. To ciężko powiedzieć, nie mając odpowiednich danych.
Cień i jego długość i kształt zależne są od względnego położenia słońca i obiektu.
Jeśli chłopiec stoi w innym miejscu niż drzewo (byle nie symetrycznym względem słońca, albo względem rzutu prostokątnego słońca na płaszczyznę, albo jakichś tam odbić symetrycznych, których nie chce mi się wypisywać.) to proporcja jego wysokości do wysokości jego cienia jest inna, niż w przypadku drzewa. Jednak ta różnica jest tak mała, że ci, którzy pisali to zadanie, w ogóle jej nie zauważyli, albo nie mieli na myśli.

Zatem: wysokość chłopca ma się do długości cienia, tak jak 2/3. Zatem długość cienia drzewa do jego wysokości ma sie tak, jak 3/2. Obliczasz... (dzielisz wysokość drzewa przez 3/2)

2. Analogicznie

Bardzo poplątałem :cry: :cry: :cry: ?
Jednak się zastanawiam... Możesz chcieć zrobić nauczycielowi na złość i zrobić to zadanie w pełni poprawnie- Załóż już, że jest jedno słońce :)
Wtedy Musisz znać wysokość słońca nad płaszczyzną i odległość od chłopca i drzewa (dla ułatwienia przyjmij, że od "czubka" chłopca i drzewa)
Wtedy wyliczasz na Pitagorasa i talesa, rzeczywiście.
Możesz też spróbować z sinusami i cosinusami kątów, chociaż to niepotrzebne przy tego typu zalożeniach
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 17:51 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1795
Lokalizacja: warszawa
\frac{x}{6,2}= \frac{1,6}{2,4}
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 17:54 
Użytkownik

Posty: 299
Lokalizacja: Warszawa
waliant,
To to samo :P
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 17:57 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1630
Lokalizacja: Suwałki
ElEski, proponuję jeszcze uwzględnić załamanie światła przy wchodzeniu do atmosfery ziemskiej, wielkość słońca - słońce nie jest punktowym źródłem światła tylko kulą. A gdzie tam... Przecież słońce nie jest idealną kulą - to też trzeba uwzględnić. Oczywiście nie pomijajmy tego, że Ziemia cały czas się obraca, to też ważny czynnik. Nie wykluczajmy też wpływu albedo powierzchni na to, jak dokładnie zachowają się promienie świetlne. Nie rozumiem też, czemu w zadaniu nie są podane takie czynniki, jak temperatura i wilgotność powietrza, siła i kierunek wiatru, czy też radioaktywność. Chyba powinniśmy założyć, że znajdujemy się w klimacie umiarkowanym kontynentalnym? Myślę, że tak...
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:05 
Użytkownik

Posty: 299
Lokalizacja: Warszawa
Niepotrzebna jest ta dygresja- Czynniki fizyczne możemy z wiadomych przyczyn odrzucić.
Poza tym pleciesz dziwne rzeczy, np. kształt słońca nie ma tu wiele do rzeczy. Nie wpływa na nic, chodzi tu tylko o WZGLĘDNE POŁOŻENIE.
WSZYSTKIE zadania z geometrii, których nie jest powiedziane, ilo wymiarowy jest chłopczyk, słońce itp.
zakładają, że są to PUNKTY i mamy do czynienia z PŁASZCZYZNĄ EUKLIDESOWĄ (to tak, jak to, że nie piszemy jakiego stopnia jest pierwiastek, jeśli jest stopnia drugiego). Jedynym ważnym czynnikiem w tym zadaniu, który jest czysto matematyczny, jest kąt padania promieni i na to zwróciłem uwagę.- to nie jest naturalne dla każdego zadania.
Czemu zakładasz, że dzieje się to na ziemi? To śmieszne :), gdyż jest to dla matematyki założenie wprost nienaturalne.
Poza tym brak Ci wyobraźni- zapomniałeś powiedzieć, w ilu wymiarach się to dzieje.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:14 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1630
Lokalizacja: Suwałki
Cytuj:
Czynniki fizyczne możemy z wiadomych przyczyn odrzucić.

Czy mogę się dowiedzieć, z jakich to przyczyn?
Cytuj:
kształt słońca nie ma tu wiele do rzeczy. Nie wpływa na nic.

Oczywiście jest to pomijalne, ale jednak wpływa.
Cytuj:
Czemu zakładasz, że dzieje się to na ziemi? To śmieszne

Nie wykluczam tego, że jestem niedokształcony, ale jedyna znana mi planeta, na której występują chłopcy i drzewa to Ziemia.
Cytuj:
WSZYSTKIE zadania z geometrii, których nie jest powiedziane, ilo wymiarowy jest chłopczyk, słońce itp. zakładają, że są to PUNKTY i znajdują się na PŁASZCZYŹNIE EUKLIDESOWEJ. Jedynym ważnym czynnikiem w tym zadaniu, który jest czysto matematyczny, jest kąt padania promieni i na to zwróciłem uwagę.

Nie musisz mi tu caps-lockować. Przecież wiem, że należałoby uwzględnić pozycję i odległość Słońca. Jednak są to czynniki bardzo nieistotne, nie wiem czy wynik się zmieni przy dokładności zwykłego kalkulatora.
Cytuj:
Poza tym brak Ci wyobraźni- zapomniałeś powiedzieć, w ilu wymiarach się to dzieje.

Rzeczywiście brak - przy dwunastym wymiarze już potrzebuję kartki, bo inaczej jest mi ciężko wyobrazić wizualizację bardziej skomplikowanych przypadków.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:21 
Użytkownik

Posty: 299
Lokalizacja: Warszawa
1. Czynniki fizyczne są nieprzewidywalne i niemożliwe do matematycznego opisania
2. Oczywiście, że nie wpływa. Ważne jest wzajemne położenie dwóch obiektów względem słońca.
Wpływa kształt słońca tylko na cień, ale nie na różnicę w proporcji cieniów przy danym ustawieniu.- chociaż z tym mogę się zgodzić, nie umiem tego dobrze ująć. Faktycznie- słońce np. może być nieskończenie duże.
3. Czemu zakładasz, że dzieje się to na planecie? :)
4. Nie wiem, co widzisz złego w Caps-Lockach, sam ich używasz. Ja użyłem ich tylko więcej. :( Poza tym, sądzisz, że jeśli zwykły kalkulator nie zauważy różnicy, albo nie obliczy czegoś dokładnie, to należy tego nie używać? Jesteś kimś, kto chce wykluczyć pierwiastki z liczb niekwadratowych w zadaniach- ich kalkulator dokładnie nie policzy. Poza tym, to, czy będzie duża różnica, czy nie, zależy :)


5. ....
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:38 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1630
Lokalizacja: Suwałki
1. Czyli musimy odrzucić, a nie: możemy odrzucić. Wymieniałem też czynniki geograficzne. I zapomniałem o b. ważnym - ukształtowanie powierzchni.
2. Lepiej matematykom nie wypowiadać się o zaawansowanej fizyce (nie żebym uważał się za jednego albo drugiego). Gdy rozrysowujesz sobie takie zadanie przyjmujesz, że źródło światła jest punktem. Inaczej musiałbyś uwzględnić proste łączące "czubki" chłopca i drzewa z punktami, które widzimy jako obwód słońca - i zrzutować to na powierzchnię, na której są chłopiec i drzewo.
3. Mój błąd - ale nie znam innych miejsc niż Ziemia, na której występują drzewo i chłopiec... A nie! Znam! Planeta B-612! (Gratulacje, jeśli skojarzysz bez googlowania.)
4. Gdzie niby użyłem caps-locka?
To czemu nie uwzględniać ukształtowania powierzchni?
5. ...
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:46 
Użytkownik

Posty: 299
Lokalizacja: Warszawa
1. Nic nie musimy
2. Dokładnie tak. Jaki w tym problem? Liczysz i tak "górną granicę" i "dolną granicę" tzn. średnicę tego cienia.
3. Czytałem Małego Księcia.
4. a.) Wielkie litery na początku zdań :))) b.) Wiesz, co to płaszczyzna euklidesowa?
5. ...
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:53 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1630
Lokalizacja: Suwałki
1 Dopiero co pisałeś:
Cytuj:
Czynniki fizyczne są nieprzewidywalne i niemożliwe do matematycznego opisania

więc...
2. Nieregularny kształt słońca wpływa na to, że dla chłopca i dla drzewa punkty Słońca, z których poprowadzone są wspomniane wcześniej proste, dające nam graniczne punkty cienia, mogą być różne (te punkty Słońca mogą być różne).
4. Osobiście uważam za niepraktyczne włączanie caps-locka, napisanie pierwszej litery w zdaniu i wyłączanie caps-locka. Do tego używam shifta... ;p
b) Tak, wiem.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 18:56 
Użytkownik

Posty: 299
Lokalizacja: Warszawa
Zakończmy już tę dyskusję :D
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 19:10 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1630
Lokalizacja: Suwałki
Ok, załóżmy, że remis.

Jest! Ustąpił! Wygrałem!!!
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 21:19 
Użytkownik

Posty: 9
Lokalizacja: Rybnik
Kompletnie was nie rozumiem, to sa 2 zadania ze sprawdzianu z Talesa, trzeba tam bodajże narysować do tego zadania 2 trójkąty

Zwykle zadnie z talesa, pewnie gdybym pamietal ten zalegly material, dal bym sobie rade ale niestety nie pamietam, jeszcze raz prosze o rozwiazanie tych zadan :)

Potrzebuje obliczenia bo pojde z tym poprawic sprawdzian^^

P.S. Do zadanie nie bylo zadnych informacji, tylko te informacje ktore podalem w 1 poscie :)
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 24 mar 2011, o 21:21 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 1630
Lokalizacja: Suwałki
waliant napisał(a):
\frac{x}{6,2}= \frac{1,6}{2,4}

I to wszystko.
x \approx 4.13 wychodzi.

W drugim:
\frac{x}{8}= \frac{2}{3,20}
x=5
Góra
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


 Zobacz podobne tematy
 Tytuł tematu   Autor   Odpowiedzi 
 (2 zadania) Oblicz stosunek dł. cięciw. Oblicz pole trój  Anonymous  11
 (3 zadania) Obliczyć wysokości trójkąta, długość bok  mariusz18  2
 (3 zadania) Oblicz długość wysokości trójkąta. itd.  Anonymous  1
 (3 zadania) Oblicz pola trójkątów. Wykaż, że ...  Anonymous  1
 (2 zadania) Oblicz dł. boku kwadratu wpisanego w trójkąt  Anonymous  3
 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [F.A.Q.] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) Karpatka.pl