szukanie zaawansowane
 [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 30 sie 2016, o 14:07 
Użytkownik

Posty: 385
Lokalizacja: Kraków
Jestem absolwentem politechniki krakowskiej (budownictwo), ale chciałbym zostać nauczycielem matematyki. Aby uczyć matematyki w szkole muszę mieć trzy rodzaje kwalifikacji:
- Merytoryczne (z matematyki)
- Metodyczne z metodyki nauczania matematyki
- Kwalifikacje pedagogiczne (psychologia, pedagogika).

Dwie pierwsze uzyskam na Studiach Podyplomowych z Matematyki na UJ, a trzecią kwalifikacje na kursie pedagogicznym. Na UJ prowadzone są zajęcia w soboty dwa-trzy razy w miesiącu. Oba kursy trwają po 3 semestry. Moje pytania:

1. Czy ktoś z Was robił jednocześnie takie kursy i czy jest możliwość studiowania ich w tym samym czasie?
2. Znacie jakiś kurs pedagogiczny w Krakowie, który jest prowadzony w ciągu tygodnia lub tylko w niedziele? (nie znalazłem w internecie)
3. Jakie są szanse, że po takich dwóch kursach dostane prace jako nauczyciel matematyki? Jest niż demograficzny, są zmiany w systemie edukacji, a poza tym będę miał mniejsze szanse niż absolwenci matematyki. Warto wydawać tyle pieniędzy, żeby potem zostać i tak bezrobotnym?

Dziękuję za odpowiedzi.
Uniwersytet Wrocławski Instytut Matematyczny - rekrutacja 2018
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 31 sie 2016, o 21:02 
Użytkownik

Posty: 5769
Lokalizacja: Staszów
Po studiach na wydziale budownictwa żeby móc pracować jako inżynier trzeba praktykować (teraz może to się zmieniło) około trzech lat w wykonawstwie i omal tyle samo w projektowaniu w dobrym biurze projektów, i po jednej jak i drugiej praktyce złożyć odpowiednie egzaminy. Co prawda nie jest to za psi grosz robota, ale uprawnienia projektowe to "jest to coś" w tym fachu. Belferka jest wyrobnictwem.Tylko ci co są na najwyższej półce kreacji nie są takimi. Ale o to trzeba zabiegać niekiedy kilkuletnią wytężoną pracą. Co prawda, nie ma tu pojęcia ''błąd w sztuce ....", i jest bezpieczniej, ale frajda z porządnej budowli jest też nie mniejsza niż wysoka zdawalność matematyki uczniów na egzaminie dojrzałości (do studiów w uniwersytecie). Ale robić należy to co się lubi robić. Żenić się z nielubianą nie należy.
W.Kr.
Kiedyś belfrujący na kontrakcie lat kilka.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 14:30 
Użytkownik

Posty: 385
Lokalizacja: Kraków
Nauczyciel to aż tak niewdzięczna praca? Ostatnio same negatywne opinie słyszę...

Może ktoś jeszcze chciałby mi odpowiedzieć na pytania? (podbijam)
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 18:22 
Użytkownik

Posty: 176
Revius napisał(a):
Nauczyciel to aż tak niewdzięczna praca? Ostatnio same negatywne opinie słyszę...(podbijam)

1. Jako matematyk na pewno będziesz mógł sobie znaleźć ciekawszą, lepiej płatną pracę.
2. Nauczycieli matematyków traktuje się na często jako zło wcielone. Sam jestem jeszcze uczniem i wiem, jak uczniowie traktują nauczycieli, i jak mało nauczyciel im może zrobić.
3. Przyjmijmy, że jednak kochasz swoją pracę, lubisz pracować z młodzieżą. Jako nauczyciel zmierzysz się z wyzwaniem i sprawdzisz jak mało masz czasu na tłumaczenie, a ile materiału musisz przerobić (u mnie zdarzają się sytuacje, że mam przerabiane 3 tematy na jednej lekcji ). Nie zapominajmy o sprawach organizacyjnych: sprawdzanie obecności, kartkóweczki, sprawdziany i inne sprawy. Program i system edukacyjny skutecznie utrudniają życie. Możesz przez to odczuwać niedosyt, potem stwierdzisz jednak, że nie masz warunków do tego, żeby coś zmienić, co prowadzi do utraty zapału do pracy...

Jak chcesz pracować jako nauczyciel, to albo w prywatnych albo jako korepetytor :).
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 18:36 
Użytkownik

Posty: 549
MatWojak napisał(a):
1. Jako matematyk na pewno będziesz mógł sobie znaleźć ciekawszą, lepiej płatną pracę.

Wszyscy z tą ciekawą pracą wyskakują .Ale do konkretnych przykładów to już mało kto jest zdolny.
MatWojak napisał(a):
3. Przyjmijmy, że jednak kochasz swoją pracę, lubisz pracować z młodzieżą. Jako nauczyciel zmierzysz się z wyzwaniem i sprawdzisz jak mało masz czasu na tłumaczenie, a ile materiału musisz przerobić (u mnie zdarzają się sytuacje, że mam przerabiane 3 tematy na jednej lekcji ).

Nadmiar(hehe :) ) materiału z matematyki szczególnie w gimnazjum jest problemem znanym od lat. :)

Ja bym tak nie demonizował pracy nauczyciela bo jakoś nie widać osób, które uciekają z tego zawodu.A nawet większość wygląda na zadowoloną. Ogólnie raczej jest nadmiar chętnych w stosunku do ilości wakatów. O czymś to świadczy.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 19:57 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 653
Lokalizacja: Wojkowice
Ja np. jako matematyk mam ciekawą pracę. Jeżdżę ciężarówką :D
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 20:30 
Użytkownik

Posty: 176
PiotrowskiW napisał(a):
Ja np. jako matematyk mam ciekawą pracę. Jeżdżę ciężarówką :D


Różnie się w życiu powodzi. Ale skoro matematycy wszystko robią lepiej ... :P
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 21:22 
Użytkownik
Avatar użytkownika

Posty: 653
Lokalizacja: Wojkowice
Prawda o dzisiejszym swiecie jest taka, że jak się nie jest lekarzem, prawnikiem albo farmaceutą (albo jeszcze parę takich na prawdę szkół zawodowych, które dają pracę) to trzeba albo być informatykiem albo znać angielski jak rodowity anglik. Inaczej dobrej pracy się nie ma.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 16:46 
Użytkownik

Posty: 316
Lokalizacja: Warszawa
PiotrowskiW napisał(a):
Prawda o dzisiejszym swiecie jest taka, że jak się nie jest lekarzem, prawnikiem albo farmaceutą (albo jeszcze parę takich na prawdę szkół zawodowych, które dają pracę) to trzeba albo być informatykiem albo znać angielski jak rodowity anglik. Inaczej dobrej pracy się nie ma.


To nie jest prawda o dzisiejszym świecie.
Góra
Mężczyzna Offline
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 17:06 
Administrator

Posty: 22605
Lokalizacja: Wrocław
mac18 napisał(a):
To nie jest prawda o dzisiejszym świecie.

Żeby nam dyskusja nie odeszła od tematu napisałbym, że to jest prawda PiotrowskiegoW o dzisiejszym świecie, co nie oznacza, że inni też uznają ją za prawdę i może w tym miejscu zakończymy ten off-topic i wrócimy do podstawowego tematu tego wątku - Revius zadał bardzo konkretne pytania.

A jeżeli dyskutanci chcą kontynuować dyskusję o prawdach w dzisiejszym świecie, to proszę założyć nowy wątek w stosownym miejscu.

JK
Góra
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 


 Zobacz podobne tematy
 Tytuł tematu   Autor   Odpowiedzi 
 Nauczyciel matematyki - zadanie 5  leg14  14
 Gry dydaktyczne w nauczaniu matematyki  ptrsnm  10
 Origami w nauczaniu matematyki  ptrsnm  37
 Efektywna nauka matematyki  januszmatematyczny  7
 Po co uczymy matematyki?  ptrsnm  45
 
Atom [Regulamin Forum] [Instrukcja LaTeX-a] [Poradnik] [F.A.Q.] [Reklama] [Kontakt]
Copyright (C) Karpatka.pl